Po co następny blog o oszczędzaniu

Są ludzie, którzy uwielbiają zarabiać duże pieniądze. Są jednak na świecie także tacy, którzy przede wszystkim nie lubią ich wydawać i dla nich powstał ten blog.

Chciałbym na nim podzielić się moim sposobami, jak można dodatkowo oszczędzić dodatkowo kilka złotych. Jako wieloletni czytacz blogów o oszczędzaniu brakowało mi w nich zawsze czegoś, jednak wiedziałem, że nie mam takiej wiedzy i lekkiego pióra, aby zacząć prowadzić coś swojego. Dlaczego w takim razi nie spróbować? W końcu to praktycznie żaden koszt (no oprócz kupienia domeny internetowej, czyli ciągle zamykamy się w kwocie 50 zł - o tym jak tanio założyć bloga być może będzie w przyszłych wpisach).

Kiedy kilka lat temu trafiłem na bloga “Jak oszczędzać pieniądze” zauważyłem, że wielu ludzi jest takich jak ja, dla których prawdziwą przyjemnością, jeśli nie pasją jest wyszukiwania i oszczędzanie na wiele sposobów.

Być może wiele razy usłyszeliście, po co szukacie jakichś produktów do kupienia przez kilka godzin, aby oszczędzić 5 złotych (oby tylko ;)), po co zakładacie nowe konta bankowe, aby uzyskać kilka złotych bonusu za otwarcie nowego konta - wtedy ten blog mam nadzieję, będzie dla Was. Przecież w tym czasie moglibyście spokojnie zarobić kilka razy więcej. Nie należy na ten aspekt patrzeć w ten sposób, dla niektórych oszczędzanie pieniędzy to hobby jak dla niektórych może być majsterkowanie, oglądanie filmów czy wędkowanie.

A w przyszłości

W przyszłości na tym blogu chciałbym umieścić m.inn.:

  • Podsumowania miesiąca - statystyki, ilu było odwiedzających i ewentualne zarobki z danego miesiąca.
  • Bardziej techniczne aspekty takie jak założyć bloga / serwis www za darmo (przystępne nawet dla nietechnicznej osoby, chociaż nie wiem, czy tak się da).
  • Jak i gdzie można zarobić dodatkowe pieniądze nie rezygnując ze swojej głównej pracy
  • Promocje bankowe - jednak nie chciałbym, aby to był kolejny blog ala Lifesmarter. Raczej wybrane okazje.

Zdaję sobie sprawy, że początki mogą być trudne. Przelewanie swoich myśli na papier jest dla mnie bardzo czasochłonne, a tekst przypomina raczej pisanego przez robota niż rzeczywistą osobę. Jednak mam nadzieję, że wiedza jak tutaj znajdziecie, okaże się dla Was przydatna i będziecie wpadać tutaj częściej.

Ps. Blog jest w trakcie budowy, ma dużo błędów technicznych i wielu rzeczy jeszcze na nim nie ma, ponieważ programista (czyli ja) ma dosyć ograniczoną wiedzę z zakresu budowania stron internetowych. Jeśli będziecie odwiedzać mnie za jakiś czas - kolorystyka także może być inna gdy grafik (też ja) może stwierdzić, że inne kolory będą lepiej pasować do tematyki tego bloga. Teksty też się z czasem zmienią.